Niebawem Danuta i Ryszard mieli obchodzić swoją 30 rocznicę ślubu. Z tej okazji postanowili przygotować wystawny obiad na, który zaprosili dzieci z rodzinami. Początkowo miał się odbyć w restauracji, ale kobieta doszła do wniosku, że wszystkim najlepiej będą smakowały dania przez nią zrobione. Gdy powiedziała o tym córce to ona zaoferowała swoją pomoc. Razem przeglądały przepisy i wybierały potrawy, których dawno nie jedli. Debiutem kulinarnym miał być nadziewany kurczak, który zostanie przygotowany przez Dankę, która o tym nikomu nie powiedziała.
W dzień obiadu od samego rana kobieta spędzała w kuchni przygotowując pysznego kurczaka. Umyła go osuszyła papierowymi ręcznikami i natarła przyprawami. Kiełbasę białą wycisnęła ze skórki i przełożyła do salaterki. Jabłko obrała i pokroiła w drobną kostkę. Cebulę obrała i pokroiła w kosteczkę. Do kiełbasy dodała pokrojone składniki oraz łyżeczkę majeranku, łyżkę bułki tartej i dwie łyżki mleka. Wszystko razem starannie wymieszała. Farsz włożyła do kurczaka, a następnie spięła go wykałaczkami tak żeby z niego nic nie wyleciało. Boczek pokroiła w plasterki, które położyła na piersiach i udkach kurczaka. Włożyła go do naczynia żaroodpornego i piekła półtorej godziny.
Jak cała rodzina zaczęła się zjeżdżać to obiad był już prawie gotowy. Zanim wszyscy zasiedli do stołu to złożyli małżeństwu życzenia i wręczyli prezent, którym był tygodniowy pobyt w Kołobrzegu. Byli oni zachwyceni takim pomysłem, bo dawno nigdzie nie wyjeżdżali i przyda im się taki odpoczynek. Po obiedzie, którym wszystkim smakował dzieci ruszyły do zabawy włączając w to również dorosłych, którzy pomagali im układać puzzle, a kilka osób grało w gry planszowe. Taka fajna impreza trwała do późnego wieczoru, ale nadszedł czas podziękować za przyjęcie, pożegnać się i wracać do domów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz