Trzydziestodwuletnia Edyta była żoną zamożnego chirurga i mieli synka Wojtka, któremu najwięcej uwagi poświęcała kobieta grając z nim w grę "A to było tak" i "5 sekund junior". Niestety mężczyzna już od dłuższego czasu miał żonę za nic i znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Próbowała porozmawiać o tym z matką, ale ona to bagatelizowała mówiąc, że trafił jej się dobry mąż, którego powinna szanować.
Po kolejnej awanturze Edyta wyszła z domu do pobliskiego parku gdzie podszedł do niej nieznajomy pytając czy nie zgubiła portfela. Podziękowała mu ze łzami w oczach on zapytał czy coś się stało. Jednak ona nie chciała ciągnąć dłużej tej rozmowy. Po kolejnym upokorzeniu jakim był jej wygląd postanowiła zacząć dbać o swoją figurę i co rano wychodziła do parku aby pobiegać. Znów spotkała tego samego mężczyznę i tym razem przedstawili się sobie i wspólnie pokonywali trasę biegając. Wspólnie spędzane poranki doprowadziły do tego, że stawali się sobie coraz bliżsi. Edyta po każdej kolejnej awanturze wychodziła z domu do Kacpra, bo wiedziała, że przy nim może czuć się bezpiecznie. Któregoś dnia po powrocie z zakupów Edyta zobaczyła, że jej syn płacze. Zapytała co się stało na co Wojtek powiedział, że tata go uderzył. Kobieta nie mogła pozwolić na takie traktowanie siebie i dziecka i za namową Kacpra zdecydowała, że się wyprowadzi.
Gdy mama Edyty postanowiła ich odwiedzić to weszła do mieszkania w momencie jak jej zięć podnosił rękę na córkę to wtedy dopiero do niej dotarło, że jest on tyranem dla swojej rodziny. Od tej chwili popierała jej decyzje i starała się ją wspierać. Edyta razem z Wojtkiem przeprowadziła się do Kacpra z którym miała nadzieję ułożyć sobie szczęśliwe życie.