czwartek, 10 listopada 2016

Dziewczyna z fundacji

Dawid od ponad półtora roku jest w związku z Dianą. Mężczyzna pracuje w dobrze prosperującym biurze rachunkowym swojego ojca, a ona jest córką właściciela agencji nieruchomości. Oboje pochodzą z bogatych rodzin. Dawid od jakiegoś czasu zaczął interesować się ludźmi, którzy są bezdomni. Kilka razy w tygodniu chodził do fundacji, która pomagała takim osobom. Poznał tam Hanię, która również oferowała swoją pomoc. Kobieta namówiła go aby wziął udział w zbiórce pieniędzy dzięki, którym bezdomni dostaną ciepłe posiłki i nie tylko.
Diana miała do niego pretensje, że nie poszedł z nią na zakupy. On jej powiedział, że ma przecież całą szafę ubrań i kolejne nie były jej potrzebne. Doszło między nimi do awantury, która zakończyła się rozstaniem, ponieważ powiedział jej, że widzi tylko czubek własnego nosa i od dzieciństwa miała wszystko nawet gry "A to było tak" i "Mistakos" na, które nie każdego jest stać i takim osobom należy pomagać. Matka Dawida nalegała aby przeprosił Dianę, bo uważała, że jest to odpowiednia kobieta dla niego. Jednak on nie podzielał jej zdania. Będąc w fundacji Hania zauważyła, że jest coś z nim nie tak i zaczęli rozmawiać. Powiedział jej, że rozstał się z dziewczyną, ale nie żałuje tego, bo czuł, że więcej ich dzieli niż łączy. Od tej rozmowy ich koleżeństwo przeradzało się w uczucie. Dawid chciał przedstawić ją swoim rodzicom i zaproponował obiad. Już podczas spotkania widział niezadowolenie ze strony matki, ale ojciec przyjął kobietę bardzo serdecznie. Hania też czuła niechęć jego mamy i zastanawiała się czy nie ma ona racji twierdząc, że różni ich życie materialne.


Jednak Dawid był pewien swoich uczuć i postanowił się jej oświadczyć. Hania się zgodziła zostać jego żoną mając nadzieję, że z czasem matka przyszłego męża zaakceptuje ją i jakoś ułożą sobie wspólne relacje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz