Ania od zawsze interesowała się tańcem towarzyskim, ale odkąd uległa wypadkowi to musiała z tej pasji zrezygnować, ponieważ doznała poważnego urazu kręgosłupa. Tancerka od tego wydarzenia bardzo się zmieniła względem swojego narzeczonego. Przed wypadkiem planowali dzieci z którymi grali by w grę "5 sekund junior" i "Arielkę- piłka". Wkrótce mieli wziąć ślub, ale kobieta nie chciała aby Janek wiązał się z kaleką. On był na nią zły, że tak mówi i decyduje za niego. Ania któregoś dnia powiedziała mu, że to koniec i żadnego ślubu nie będzie.
Tancerka często przesiadywała w szkole tańca obserwując jak inni ćwiczą. Zwróciła uwagę trenera, który do niej podszedł i zaczęli rozmawiać. Paweł bez żadnego wahania poprosił aby pozwoliła sobie pomóc i poprowadził ją w tańcu. Dla niej było to wielkim zaskoczeniem, że pomimo inwalidztwa może chociaż w jakiś sposób zatańczyć. Trener często ją odwiedzał i próbował ją przekonać, że może spełniać swoje marzenia i pasje. Anna chcąc zapomnieć o Janku zbliżyła się do Pawła. Szybko ze sobą zamieszkali z czego mężczyzna był bardzo zadowolony, bo traktował ją poważnie. Jednak ona często swoimi myślami powracała do chwil spędzonych z byłym narzeczonym. Któregoś popołudnia gdy umówiła się na plotki ze swoją przyjaciółką w kawiarni to przy sąsiednim stoliku zobaczyła Janka. Nagle odżyły w niej wszystkie uczucia i chciała z nim porozmawiać. Nie mając nic do stracenia podjechała i przysiadła się do niego. Próbowała znaleźć słowa, które wyjaśniłyby jej dawne zachowanie i pozwoliły wyrazić to co czuje. Janek był zaskoczony, ale również wyznał, że za nią tęsknił, a jego uczucia pozostały nie zmienne.
Ania wiedziała, że bardzo zraniła Pawła, który musiał się od niej wyprowadzić. Razem z Jankiem postanowili kontynuować związek, który został wystawiony na próbę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz