wtorek, 24 stycznia 2017

Nagłe spotkanie

Z Wrocławia do Warszawy kilka miesięcy temu przeprowadziła się Beata i podjęła prace w biurze rachunkowym. Razem z nią pracowały dwie koleżanki z którymi od razu świetnie się dogadywała. Każda z nich już od jakiegoś czasu chciała poznać jakiegoś mężczyznę, ale Beacie zależało na tym najbardziej. Myślała już o tym aby założyć rodzinę mieć dzieci z którymi grałaby w grę "5 sekund edycja specjalna" i układać puzzle "Anna i Elsa -puzzle Glam".
Któregoś dnia koleżanki zaproponowały Beacie wspólny wypad na miasto. Udały się do jednego z klubów gdzie Beata przykuła uwagę starszego mężczyzny, który ją zagadał. Spędzili wspólny wieczór i on poprosił o jej numer telefonu. Beata następnego dnia nie mogła się doczekać aż Jarek do niej zadzwoni. Po południu poszła do parku żeby pobiegać i złapał ją skurcz nogi widząc to młodszy mężczyzna podszedł do niej z pomocą. Powiedział, że studiuje medycynę i nic poważnego się nie stało. Zapytał czy pójdzie z nim na kawę, ale ona odmówiła to chciał do niej jakiś kontakt, który w końcu mu podała. Nieoczekiwanie odezwał się Jarek co ją bardzo ucieszyło. Od tej pory zaczęli się spotykać, a po wspólnie spędzonej nocy wręczył jej bilety na wspólną wycieczkę na Karaiby. Do wyjazdu było jeszcze trochę czasu i gdy zadzwonił do niej student medycyny proponując spotkanie w jego mieszkaniu to co z lekkim wahaniem, ale jednak się zgodziła. Chłopak zrobił na niej miłe wrażenie i dobrze czuła się w jego towarzystwie. Niestety ich spotkanie zostało zakłócone, ponieważ ktoś wszedł do mieszkania. Gdy Beata zobaczyła, że jest to Jarek to zapytała co on tutaj robi. Student bez ogródek wyznał, że jest to jego ojciec. Powiedział również, że ich spotkanie nie było przypadkowe, bo widział ich tamtego wieczoru w klubie i chciał doprowadzić do konfrontacji, bo miał już dość jego zdrad przez które cierpiała matka. Beata myślała, że dla Jarka jest tą jedyną, a po tym wszystkim nie chciała go znać.


Księgowa postanowiła nie ufać tak szybko mężczyzną i dać sobie czas na znalezienie tego jedynego. Wyszła z założenia, że nie warto szukać kogoś na siłę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz