Anita i Paweł od pięciu lat byli małżeństwem i mieli dwoje dzieci. On pracował jako przedstawiciel handlowy i często wyjeżdżał w delegacje, a ona miała własną firmę. Gdy spędzali czas rodzinnie to często grali w grę planszową "Chińczyk Tomek i przyjaciele".
Anita któregoś dnia była bardzo zdziwiona jak zobaczyła samochód swojego męża na mieście, ponieważ w tym czasie miał on mieć wyjazd służbowy. Jeszcze dziwniejsze było to, że za kierownicą nie siedział Paweł tylko jakaś nieznajoma. Dało jej to dużo do myślenia i zdecydowała, że będzie podążała w ślad za nią. Po dotarciu na miejsce zauważyła, że jej mąż bawi się w ogrodzie z małym chłopcem. Postanowiła na razie nic mu o tym nie mówić tylko uważniej przyjrzeć się tej sytuacji. Nie mając się komu zwierzyć zadzwoniła do swojej matki i o wszystkim jej opowiedziała. Kobieta doradziła jej aby go po prostu zapytała czyje jest dziecko, którym się tak zajmuje. Posłuchała rady mamy i tak zrobiła. Paweł powiedział, że jest to dziecko jego przyjaciela, który zginął w wypadku, który on spowodował. Anita chcąc mieć pewność, że mówi on prawdę chciała poznać wersję nieznajomej. Ta potwierdziła jego słowa co Anitę trochę uspokoiło. Zrobiło jej się żal kobiety i dziecka i zdecydowała, że przekaże im kilka tysięcy złotych. Jednak kobieta nie chciała tych pieniędzy i wiedząc, że wysłała je Anita postanowiła je oddać. Gdy doszło między kobietami do spotkania to Aneta oddała jej pieniądze i wyznała całą prawdę, że Paweł od dwudziestu lat jest jej mężem, a ten mały chłopiec to jego syn.
Anita złożyła wniosek do sądu o unieważnienie ich małżeństwa, który został pozytywnie rozpatrzony. Miała nadzieję, że mimo takich przeżyć za jakiś czas pozna kogoś kto da jej prawdziwą miłość.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz