wtorek, 9 sierpnia 2016

Skrywana płeć

Joanna pracowała jako bibliotekarka w szkole. Jej mąż Radek był taksówkarzem i od jakiegoś czasu starali się o potomstwo. Niestety ich próby okazywały się bez skuteczne. Asia zdecydowała, że ona jako pierwsza zrobi badania, które potwierdzą, albo wykluczą jej płodność. Jej wyniki były pozytywne więc namawiała męża aby i on się im poddał. Nie był z jej pomysłu zadowolony i wykręcał się od ich zrobienia. Zaczęła tak na niego naciskać, że w końcu powiedział, że badania nie mają sensu, bo w dzieciństwie chorował na świnkę co jest powodem jego bezpłodności. Miała do niego żal, że tak długo utrzymywał to wszystko w tajemnicy jednocześnie dając jej nadzieję, że chce mieć z nią dziecko z którym będą grali w grę "Gdzie jest Dory? gra Piotruś".
Któregoś razu na ulicy znajomy Radka z rodzinnej miejscowości go rozpoznał przystanął na chwilę chcąc zamienić z nim kilka słów. Dla Asi było to dziwne, że zwracał się do niego mówiąc Misia. Gdy zapytała męża dlaczego tak do niego mówił to Radek powiedział, że kiedyś była to jego ksywa. Kobiecie jego tłumaczenia wydawały się podejrzane i wiedziała, że musi rozwiać swoje wątpliwości. Wiedząc, że Radek wychowywał się w domu dziecka postanowiła tam pójść i zapytać czy taka osoba tam przebywała. Niestety dyrektorka zaprzeczyła, mówiąc, że o takim nazwisku była tylko dziewczynka. Po powrocie do domu zdenerwowana zabrała się za przeszukanie osobistych dokumentów męża. Nie wierzyła własnym oczom, że na każdym dokumencie widniało imię żeńskie, a zgadzało się tylko nazwisko. Radek czując, że nie ma już innego wyjścia wyznał jej, że przeszedł operację zmiany płci. Joanna była w szoku i nie wierzyła, że przez tyle lat żyła w kłamstwie.
Wiedziała, że nie będzie potrafiła jemu tego wybaczyć i złożyła do sądu pozew o rozwód.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz