poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Projektantka mody

Weronika po pięciu latach spędzonych w Londynie wróciła do kraju. Tam pracowała jako projektantka mody, ale nie odniosła wielkiego sukcesu. Kobieta od lat szkolnych zawsze mogła liczyć na swoją przyjaciółkę Marikę, a od niedawna spotykała się z Filipem. Również w sprawach zawodowych zaczęło się jej układać, bo znalazła sponsora, który zainteresował się jej projektami i zaproponował aby nawiązali współpracę. Miała wziąć udział w ważnym pokazie na, którym jej kolekcja miała mieć swoją premierę. Weronika była tym wydarzeniem bardzo podekscytowana.
Gdy kobieta spędzała czas ze swoją przyjaciółką to zadzwonił do niej Filip mówiąc, że ma przyjechać do swojej pracowni, bo ktoś ją okradł. Natychmiast się tam udała i była w szoku, że zginęły jej wszystkie projekty. Zastanawiała się komu były one potrzebne. Miała do siebie pretensję, że nie posłuchała rady Mariki i nie zrobiła kopii prac. Niestety sponsor zrezygnował ze współpracy z nią, bo wiedział, że do pokazu zostało niewiele czasu, a jej nie uda się wszystkiego nadrobić. Weronika dowiedziała się, że dobre projekty ma jej rywalka, która kiedyś zazdrościła jej talentu. Po tym spotkaniu chcąc zobaczyć te projekty weszła na jej stronę internetową i się wściekła, bo zobaczyła swoje prace. Poprosiła Marikę żeby razem z nią do niej pojechały. Zrobiła Lenie awanturę oskarżając ją o kradzież na co ta, że nie ma na to żadnych dowodów. Filip nie wiedząc o ich wizycie zjawił się również u Leny i w ten sposób cała prawda wyszła na jaw, że to on dał projekty Wery, bo w zamian za to Lena załatwiła mu kontrakt na wyjazd zagraniczny.
Weronika była w szoku, bo myślała, że jest to mężczyzna z którym może myśleć o założeniu rodziny. Miała nadzieję, że będą mieli dzieci z którymi będą grać w grę "Gdzie jest Dory? gra Piotruś". Kobieta postanowiła, że ponownie wyjedzie z kraju i spróbuje odnieść sukces za granicą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz