Ta sytuacja zainteresowała szkolnego psychologa. Kobieta próbowała z nim o tym porozmawiać, ale chłopak nie chciał zwierzać się z rodzinnych problemów. Kamil przed kolegami udawał, że prowadzi bujne życie towarzyskie, ale któregoś dnia spotkali go jak był na spacerze i pchał wózek z Natalką. Jak to bywa u nastolatków zaczęli się z niego wyśmiewać co wyprowadzało go z równowagi. Bardzo żałował, że w takiej sytuacji nie może liczyć na ojca, który kiedyś poświęcał mu swoją uwagę grał z nim w grę "Zootopia gra Piotruś". Szkolna psycholog bardzo zaangażowała się w problem rodziny i zdecydowała, że porozmawia z matką i spróbuje ją nakłonić aby zaczęła nad sobą pracować. Niestety jej starania okazały się daremne. Któregoś dnia pojawiły się pracownice z opieki społecznej sprawdzające warunki ich egzystencji. Widząc zły stan psychiczny kobiety powiedziały, że jeśli nic się nie zmieni to jej dzieci trafią do domu dziecka. Następnego dnia gdy Kamil był w szkole to zadzwoniła do niego sąsiadka z informacją, że jego matka próbowała popełnić samobójstwo i jest w szpitalu.
Gdy kobieta odzyskała przytomność i trzeźwość umysłu doszła do wniosku, że dalsze jej życie powinno potoczyć się inaczej. Zdecydowała, że skorzysta z pomocy osób, które będą w stanie rozwiązać jej problemy i przywrócić chęć do działania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz