Iga po powrocie z pracy do domu zastała w kuchni leżącego męża na podłodze. Podeszła do niego pytając co się stało, ale nie usłyszawszy odpowiedzi z przerażeniem stwierdziła, że jest on martwy. Bez zastanowienia zadzwoniła na policję, która szybko się zjawiła. Od razu kobieta została podejrzana, ponieważ oprócz niej nikogo więcej nie było na miejscu zbrodni. Po kilku godzinach przesłuchiwania została wypuszczona. Pod jej mieszkaniem czekał na nią jej przyjaciel z którym spotykała się już od jakiegoś czasu. Zapytała go czy wie gdzie jest jej córka na co on, że zabrał ją jej teść. Iga do niego zadzwoniła z prośbą aby przywiózł dziecko do niej, ale on kategorycznie odmówił.
Kolejnego dnia z Igą rozmawiała sąsiadka twierdząc, że cała sprawa jest dla niej podejrzana, bo pod ich domem widziała ochroniarza jej teścia jak rozmawiał z Wojtkiem. Zapytała mężczyznę czy go zna, a on na to, że jest to kolega z jego szkolnych lat. Kobieta mu nie uwierzyła, bo do tej pory czasem się widywali, ale jakoś nie zamieniali z sobą ani słowa. Iga próbowała odzyskać swoją córeczkę, ale teść ją za wszystko obwiniał i mówił, że nie odda dziecka morderczyni.
Policja wiedząc, że Wojtek prowadzi sklep motoryzacyjny zaczęła baczniej przyglądać się temu biznesowi. Odkryli, że on dobrze zna teścia Igi i razem prowadzili nielegalną sprzedaż skradzionych części samochodowych. Przeszukali sklep i zabrali ich laptopy do ekspertyzy z której wyniknęło, że Igi mąż wiedział o tym przekręcie, a mężczyźni bojąc się, że kiedyś ich wyda postanowili się go pozbyć. po zebraniu wszystkich dowodów zostali oni aresztowani, a Iga odzyskała swoje dziecko. Wiedziała, że córka nie pogodzi się szybko ze stratą ojca i próbowała organizować jej tak czas aby dziewczynka tak często o tym nie myślała. W długie zimowe wieczory czytała jej bajki grała z nią w różne gry i razem układały puzzle "Baśniowa kraina - puzzle romantic" i "Droga mleczna".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz