Podczas ferii zimowych do babci Eli na tydzień przyjechały trzy wnuczki. Pogoda tej zimy nie sprzyjała zabawom na śniegu, ponieważ wcale go nie było. Babcia chcąc umilić dziewczynkom pobyt u siebie codziennie zapewniała im jakieś atrakcje. Zabierała je do kina, na plac zabaw, do zoo, oraz do teatru gdzie odbywały się przedstawienia dla dzieci. W sobotni poranek zapytała wnuczki czy chciałyby z nią upiec kruche ciasteczka. Dzieci chętnie się zgodziły, bo lubiły zabawę w kuchni. Razem wybrały się do marketu zrobić zakupy i kupić potrzebne produkty. Ela zabrała wnuczki do działu z zabawkami gdzie każda mogła wybrać coś dla siebie. Kupiły sobie puzzle "barbie - super księżniczka", "Wesoły dzień Zosi", oraz grę planszową "Memos Kraina Lodu".
Gdy wróciły do domu to zabrały się za przygotowywanie ciasta do którego było potrzebne 250 g mąki pszennej, 200 g masła zimnego pokrojonego w kostkę, 100 g cukru pudru przesianego, szczypta soli i 2 żółtka. Na stolnicy zrobiły stożek z mąki z zagłębieniem w środku w którym umieściły masło, cukier puder i sól. Wymieszały delikatnie palcami, rozcierając masło z cukrem i solą, wbiły żółtka i szybko wyrobiły gładką masę. Ciasto uformowały w kulę, którą lekko spłaszczyły, owinęły w folię spożywczą i schłodziły w lodówce przez 2 godziny. Po tym czasie wyjęły ciasto z lodówki i rozwałkowały na stolnicy na grubość 2 mm lekko podsypały mąką i wycinały różne kształty ciasteczek. Blachę wyłożyły papierem do pieczenia poukładały na niej ciasteczka, które włożyły do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, piekły przez 12 minut i tak wkładały kolejne blachy. Gdy ciasteczka były już gotowe to razem z babcią zagrały w grę, którą sobie kupiły.
W niedzielne popołudnie zaprosiły koleżanki z sąsiedniego domu na herbatę i poczęstowały je ciastkami, które przygotowały pod nadzorem babci.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz