piątek, 25 marca 2016

Niedojrzała mama

 Trzydziestodwuletnia Marta szesnaście lat temu będąc jeszcze w liceum zaszła w ciążę i urodziła córkę. Niestety musiała wychowywać ją bez ojca, ale pomagała jej mama. Pomimo tego, że była jeszcze nastolatką to świetnie sprawdzała się w roli mamy. Gdy Alicja miała już kilka lat, a jej ulubionym zajęciem było układanie puzzli to często dostawała je od mamy i babci. Najbardziej podobały jej się "Dobrzy kontra źli puzzle 4w1" i "Foto puzzle".
Od samego początku jak tylko Alicja zaczynała wszystko rozumieć to ich relacje były raczej na stopie przyjacielskiej, a nie rodzicielskiej. Ala początkowo była z tego zadowolona, ale mając już kilkanaście lat to wolałaby aby Marta była dla niej mamą. Córce zaczęło przeszkadzać to, że jej mama ubiera się jak nastolatka i też tak się zachowuje. Marta miała już dość samotności i chciała sobie z kimś ułożyć życie.
Któregoś dnia wybrała się do swojej ulubionej kawiarni i tam spotkała młodszego od siebie o siedem lat Szymona. Od razu przypasowali sobie do gustu i zaczęli umawiać się na randki. Jak Ala się o tym dowiedziała to zrobiła jej awanturę, że nie powinna spotykać się z kimś o tyle młodszym od siebie. Jednak ona nie chciała jej słuchać mówiąc, że też ma prawo do szczęścia i ułożenia sobie życia. Dziewczyna nie chcąc przebywać w towarzystwie matki i jej partnera wyprowadziła się do babci.
Alicja pewnego dnia poprosiła Szymona o spotkanie w celu wyjaśnienia ich spisku. Marta wracając z pracy przypadkiem się na nich natknęła i usłyszała jak jej córka mówiła do niego, że jego zadaniem było uwieźć jej matkę, a nie tworzyć z nią związek. Kobieta nie mogła uwierzyć w to, że jej córka uknuła taką intrygę i potrafi być taka podstępna. Po powrocie do domu padło między kobietami wiele przykrych słów.
Przez kilka dni Ala rozmyślała o tej całej sytuacji i doszła do wniosku, że jej mama jest na tyle młoda i ma prawo ułożyć sobie życie. W tajemnicy przed mamą zorganizowała spotkanie z Szymonem mówiąc, że nie ma nic przeciwko ich związkowi i teraz to zależy od nich czy będą chcieli dalej ze sobą być.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz