środa, 27 maja 2015

Nieprzemyślany wybór

W małej miejscowości niedaleko od Bydgoszczy mieszkała rodzina Olszewskich. Prowadzili mały sklep spożywczy z którego mieli całkiem dobre dochody i dzięki nim było ich stać na wygodne życie. Małżeństwo miało trójkę dzieci, którym kupowali zabawki z górnej pułki. Mając chwilę czasu dla siebie wszyscy lubili grać w gry planszowe i układać puzzle. Osiedle na którym mieszkali zaczęło się coraz bardziej rozbudowywać pojawiło się więcej klientów, którzy powiększali im zyski. Kobieta przyzwyczaiła się do wygód i nawet zatrudniła panią, która pomagała jej w prowadzeniu domu.
Któregoś dnia doszli do wniosku, że mają już dość osiedla na, którym mieszka zbyt dużo ludzi i muszą zastanowić się nad jakimiś zmianami. Wymyślili sobie, że może dobrym pomysłem będzie prowadzenie gospodarstwa. Szukanie takiego miejsca zajęło im sporo czasu, ponieważ chcieli mieć dużo ziemi na której mogli by się wzbogacić. W końcu trafili na ofertę, która ich zainteresowała i dali ogłoszenie, że chcą sprzedać dobrze prosperujący sklep wraz z mieszkaniem. Chętnego kupca udało im się znaleźć całkiem szybko i zgodził się na ich warunki cenowe. Jednak te pieniądze nie wystarczyły na pokrycie kosztów nabycia gospodarstwa i musieli zaciągnąć w banku dość wysoki kredyt. Po załatwieniu wszystkich formalności nadszedł czas na przeprowadzkę. Na początku nie brakowało im środków do życia, ale z miesiąca na miesiąc zaczęli żałować, że popełnili taki błąd. Plan Olszewskich wzbogacenia się na ziemi nie przynosił pożądanych efektów, ponieważ nie było chętnych na kupno działek w tamtej okolicy. Na czas nie spłacali rat kredytu co wiązało się z narastającymi długami.
Doszło do tego, że odwiedził ich komornik i powiedział, że jeśli nie będą spłacać zadłużenia chociaż minimalnymi kwotami to gospodarstwo zostanie zlicytowane i sprzedane za bezcen. Przestraszyli się tej wizyty i zdecydowali, że obydwoje muszą znaleźć pracę, która pozwoli im spłacić długi, a dzieciom zapewnić normalne życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz