czwartek, 12 marca 2015

Urodzinowy bal



Niebawem, bo już za dwa tygodnie dziewczynka o imieniu Kasia miała obchodzić swoje piąte urodziny. Jej rodzice Dorota i Paweł zastanawiali się, jaką by zrobić swojemu dziecku z tej okazji niespodziankę. Dyskutowali o tym długo w ich głowach kłębiły się różne pomysły. Chcieli zabrać dziewczynkę do zoo, kina lub wesołego miasteczka, ale jednak doszli do wniosku, że najlepszym prezentem będzie zorganizowanie balu, w którym wezmą udział koledzy i koleżanki z przedszkola. Po podjęciu tej decyzji rodzice zaczęli myśleć, w jaki sposób mogliby podczas przyjęcia urozmaicić maluchom czas. Postanowili swój pomysł utrzymać przed córką w tajemnicy, żeby było to dla niej wielkim i miłym zaskoczeniem.
Dorota po przyprowadzeniu Kasi do przedszkola porozmawiała z rodzicami jej najlepszych kolegów i koleżanek zapraszając ich na urodziny. Bal miał się odbyć w piątkowe popołudnie. Przygotowania zaczęły nabierać szybkiego tempa, gdyż zostało mało czasu.
Rodzice wybrali się do cukierni, w której zamówili ogromny tort owocowy na, którym miała być umieszczona ulubiona bajkowa postać dziewczynki.
W dzień przyjęcia Dorota i Paweł przystroili salon mnóstwem kolorowych balonów i serpentyną. Po zakończonych zajęciach dla Kasi było dużym zaskoczeniem, że jej rówieśnicy wraz z rodzicami idą w kierunku ich mieszkania. Jak przybyli na miejsce to każdy zaczął składać jej życzenia i obdarowywać ją drobnymi upominkami. Gdy już wszyscy zasiedli do stołu to mama małej jubilatki wniosła tort, który zrobił wielkie wrażenie na małych gościach. Po zjedzeniu pysznego ciasta dzieci ruszyły do zabawy. Rodzice dla umilenia im czasu wymyślili różne gry i konkursy. Wszyscy się świetnie bawili i nawet nikt nie przypuszczał, że czas tak szybko im upływał. Kasia przypomniawszy sobie o prezentach chciała sprawdzić co się w nich kryje. Zaczęła je rozpakowywać i okazało się, że dostała różne zabawki, puzzle dla dzieci i kilka gier planszowych. Jej mali przyjaciele zaczęli się powoli żegnać i ze swoimi rodzicami wracali do domów.
Dziewczynka podziękowała mamie i tacie za to, że przygotowali dla niej tak miłą niespodziankę. Dorota i Paweł sprzątając po balu rozmawiali o tym, że był to najlepszy prezent jaki mogli zrobić swojej córeczce. Cieszyli się z tego, że wszystko poszło tak jak to zaplanowali. Kasia była tym wydarzeniem bardzo podekscytowana i nie mogła zasnąć. Mama przyszła do jej pokoju trochę porozmawiały później wzięła książkę z bajkami i zaczęła czytać. Dziewczynka robiła się coraz bardziej senna aż zapadła w głęboki i spokojny sen.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz