Pół roku temu Łukasz przechodząc przez jezdnie został potrącony przez samochód. Od tamtego dnia mężczyzna nie mógł samodzielnie się poruszać tylko przy pomocy kul. Do odzyskania pełnej sprawności była mu potrzebna rehabilitacja na, którą uczęszczał. Niestety będąc na zwolnieniu lekarskim nie otrzymywał takich dochodów jak przedtem. Jego żona podjęła decyzję, że musi poszukać pracy za granicą, bo z pensji kasjerki nie utrzyma rodziny. Mąż i dzieci nie chcieli się na to zgodzić, ale przekonała ich, że to długo nie potrwa.
Od dnia jej wyjazdu w domu zapanował smutek i tęsknili za nią. Najbardziej jej nieobecność doskwierała córce, która zamknęła się w sobie i unikała rozmów z ojcem i bratem. Agnieszka starała się codziennie do nich dzwonić, ale to nie poprawiało nastroju Klaudii. Rodzina nie mogła doczekać się jej przyjazdu na urlop. Łukasz miał nadzieję, że do tego czasu rehabilitacja przyniesie efekt i jej kolejny wyjazd nie będzie konieczny. Minęły dwa miesiące i Agnieszka w końcu przyjechała. Synowi i córce przywiozła grę "Kapsle- hokej" i "Mistakos". Męża obdarowała drogimi perfumami. Podczas każdej rozmowy on przekonywał ją żeby już nie wyjeżdżała, ale ona upierała się mówiąc, że wyjedzie jeszcze kilka razy aby odłożyć trochę pieniędzy. Córka również prosiła mamę aby ich nie zostawiała. Niestety Agnieszka nie słuchała ich próśb tylko szykowała się do wyjazdu.
Łukasz zakończył pomyślnie rehabilitację i mógł poruszać się samodzielnie. Miał nadzieję, że bez problemu wróci do pracy, ale jego szef powiedział mu, że na jego miejsce przyjął kogoś innego. Bardzo szybko udało mu się znaleźć nowe zatrudnienie i poszedł do byłego szefa po świadectwo pracy. Otwierając drzwi jego biura nie mógł uwierzyć, że na własne oczy widzi swoją żonę, która miała rzekomo być za granicą. W jednej chwili zrozumiał, że ona nigdzie nie wyjeżdżała tylko pomieszkiwała u niego.
Po powrocie do domu przeprowadził trudną rozmowę z dziećmi. One były po jego stronie, a z matką póki co nie chciały utrzymywać żadnych kontaktów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz