Do dziadków mieszkających na wsi z dużego miasta przyjechały trzy wnuczki Maja, Kasia i Jagoda. Dziewczynki chciały tam spędzić dwa tygodnie wakacji.
W niepogodę wszyscy razem grali w grę planszową "5 sekund Junior", oraz układali puzzle "Przyjaciele z Krainy Lodu". Każda z nich dostała od dziadków zamek "Craft Castle - Królewski Zamek Anny i Elsy". Była to dla nich świetna zabawa, ponieważ mogły go same pokolorować i poprzyklejać do niego kolorowe naklejki. Po zakończeniu przyozdabiania zaczęły składać swoje zamki i z dużym podekscytowaniem zauważyły, że każdy zamek zupełnie inaczej wygląda.
Dziadkowie chcąc umilić im każdy dzień pobytu zapewniali mnóstwo atrakcji w tym: wycieczki rowerowe nad pobliskie jezioro, spędzanie czasu na placu zabaw i zbieranie jagód w lesie z których później babcia piekła pyszne ciasto i lepiła pierogi.
Któregoś dnia dziadek zabrał wnuczki do gospodarstwa agroturystycznego. Po dotarciu na miejsce były bardzo zaskoczone widokiem tylu zwierząt na raz. Gospodarz oprowadzał ich po całym obszarze i o wszystkim ciekawie opowiadał. Wiedząc, że wszystkie jego zwierzęta są przyjazne dla ludzi mogły bez obaw do nich podchodzić głaskać je, a nawet karmić. Największą niespodzianką dla dziewczynek była stajnia z końmi. Właściciel widząc ich zachwyt wyprowadził jednego konia, przygotował go do jazdy, a następnie po kolei przewiózł każdą z nich. Raz dziennie dla przebywających tam gości był organizowany przejazd bryczką po okolicy. Maja, Kasia i Jagoda po powrocie z wyprawy mogły wyczesać konie i pod nadzorem dorosłych je nakarmić.
Małe turystki były tym dniem bardzo zachwycone i nie chciały opuszczać tego miejsca. Dziadek widząc smutek wnuczek obiecał, że jeszcze nie raz tutaj przyjadą i będą mogły zajmować się zwierzętami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz