środa, 15 kwietnia 2015

Oszukani



Pewnego wiosennego dnia Paulina ze swoimi rodzicami z dużego miasta zaczęli przeprowadzać się do pobliskiej wsi. Mieli tam jednorodzinny domek wokół którego roztaczał się duży ogród gdzie rosły kwiaty i różne ozdobne krzewy. Nastolatka nie była zbytnio zadowolona z pomysłu rodziców gdyż nie potrafiła tak z dnia na dzień porzucić życia do którego była przyzwyczajona dotychczas. Bała się utraty kontaktu ze swoimi przyjaciółmi i tego, że nie zaakceptują jej osoby z nowego otoczenia w którym się znalazła. Dosyć szybko okazało się, że obawy dziewczyny były słuszne, ponieważ jej nowi rówieśnicy na początku przyjęli ją z obojętnością.
Po upływie kilku tygodni zaczęła coraz lepiej się z wszystkimi dogadywać i nawet polubiła spędzać z nimi wolny czas. Była ona atrakcyjna i miała duże powodzenie wśród chłopaków. Często ich spotkania odbywały się w jej dużym ogrodzie gdzie grywali w gry planszowe i czasem w gry towarzyskie. Jeden z kolegów pochwalił się Paulinie, że lubi układać puzzle przedstawiające rozmaite widoki i zaprosił ją do siebie żeby jej to pokazać. Od tego momentu uświadomili sobie, że mają ze sobą wspólny język i potrafią ze sobą o wszystkim pogadać. Jednak ten chłopak nie był jej jedynym adoratorem, ponieważ o jej względy zabiegał jeszcze Wojtek. Dziewczyna doskonale zdawała sobie z tego sprawę i bawiła się nimi obydwoma. Każdy z nich zapewniał jej różne atrakcje i kupował drobne prezenty z czego ona była bardzo zadowolona i korzystała z tego bez żadnych skrupułów. Kolekcjoner puzzli zaproponował jej weekendowy wyjazd nad jezioro na co ona bez żadnych oporów się zgodziła więc razem pojechali.
Niestety dobra passa Pauli nie trwała zbyt długo, gdyż jej adoratorzy dowiedzieli się, że byli przez nią perfidnie oszukiwani i żadnego z nich nie traktowała poważnie. Chcąc się na niej zemścić zorganizowali spotkanie na którym byli wszyscy znajomi i opowiedzieli jak zostali przez nią potraktowani. Dziewczyna była w szoku, ale zrozumiała, że takie postępowanie do niczego dobrego nie prowadzi i przeprosiła ich obu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz