Marek przez rok czasu odsiadywał wyrok za pobicie po czym został zwolniony warunkowo. Nie poinformował o wcześniejszym zwolnieniu żony tylko postanowił zrobić jej i córce niespodziankę. Kobieta była bardzo zaskoczona gdy zobaczyła go w progu. Chcąc nadrobić stracony czas poświęcał go rodzinie, a zwłaszcza córce z którą układał puzzle i kupował jej zabawki firmy Trefl.
Gdy pewnego wieczoru wracali z kolacji do domu to jego żonę zaczepił pewien wyrostek, ale Marek zareagował tylko słownie o co Marta była zła, że nie stanął jak mężczyzna w jej obronie. On tłumaczył, że nie może wdawać się w żadne przepychanki, bo od razu może wrócić do pudła. Jednak ona nie potrafiła tego zrozumieć i miała fochy. Z biegiem czasu dowiedział się, że żona bez uzgodnienia z nim wynajęła dla córki opiekunkę tłumacząc to tym, że wieczorami musiała chodzić do ich firmy aby zrealizować zamówienia. Któregoś dnia Marta zorganizowała mężowi wieczór na, który zaprosiła kolegów z którymi kiedyś wspólnie wdawał się w zamieszki. Ta impreza nie zakończyła się zbyt przyjaźnie, ponieważ koledzy zauważyli, że w Marku nastąpiła wielka przemiana i nie jest już taki chętny do życia w przeszłości. Marek powiedział żonie, że za kilka dni na jego konto trafi pół miliona, które odziedziczył od wujka w spadku.
Niania dziewczynki wykorzystując okazję, że mężczyzna jest sam z nią w domu postanowiła zdradzić jemu intrygę jaką uknuła Marta. Wyznała, że ona specjalnie prowokuje wszystkich aby doprowadzili z nim do szarpaniny tylko po to żeby on z powrotem trafił za kratki, a ona w tym czasie zajmie się jego pieniędzmi razem z jego jednym z kolegów. Marek nie chciał w to uwierzyć, ale jak żona wróciła do domu to zapytał ją wprost czy to jest prawda, że od jakiegoś czasu ma romans i zaznaczył, że jak powie prawdę to da jej za to dwieście tysięcy. Ona się przyznała, ponieważ zależało jej na pieniądzach z którymi jednocześnie musiała się pożegnać, bo Marek powiedział, że nie dostanie ani grosza. Kobieta nie mając wyjścia wyprowadziła się do kochanka, a Marek zamieszkał z córką w innym mieszkaniu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz