piątek, 12 maja 2017

Fryzjerka

Ilona pracowała jako fryzjerka i od roku była związana z Radkiem, który był informatykiem. Kobieta kilka lat temu wyjechała ze swojej miejscowości aby uciec przed ojcem alkoholikiem. Zostawiła tam matkę i młodszą siostrę Malwinę, którym przesyłała pieniądze w tajemnicy przed Radkiem. Dzięki jej pomocy mama mogła kupować zabawki oraz gry firmy Trefl młodszej córce.
Jednak niespodziewanie któregoś dnia gdy Ilona szła do pracy to zauważyła swojego pijanego ojca, który domagał się pieniędzy. Ona nic mu nie dała i kazała się wynosić. Radek nic nie wiedział o jej przeszłości, bo ona unikała rozmów na ten temat. Radkowi zależało na założeniu rodziny, ale Ilona nie zbyt chętnie rozmawiała o dzieciach mówiąc, że jeszcze nie jest gotowa na to aby zostać matką. Jednocześnie zdawała sobie sprawę z tego, że mężczyzna dowie się kiedyś prawdy o jej rodzinie i może ją zostawić, ale brakowało jej odwagi żeby z nim o tym porozmawiać. Któregoś popołudnia w mieszkaniu Radka zjawił się ksiądz parafii do, której ona należała. Powiedział, że jej matka czuje się coraz gorzej, a ojciec popada w długi przez alkohol. Ilona powiedziała, że on jej nic nie obchodzi, a mamie i siostrze pomaga jak tylko może. W ten sposób Radek dowiedział się częściowo w jakiej rodzinie ona się wychowała. Po tygodniu od wizyty księdza Ilona dowiedziała się, że matka miała rozległy zawał, którego nie przeżyła. Wspólnie z Radkiem zadecydowali, że Malwina zamieszka razem z nimi. Dziewczynka była bardzo zamknięta w sobie i trudno było się z nią porozumieć. Jednak po jakimś czasie zaczęła się otwierać i odpowiadać na ich pytania. Któregoś razu gdy Ilona chciała udawać dobrą siostrę to Malwina w złości wykrzyczała, że ma przestać udawać jej siostrę, bo wie, że jest jej matką. Radek był w szoku i nie wiedział co ma zrobić dalej. Powiedział Ilonie, że jest oszustką i nie wie co dalej z nimi będzie.
Odbyli ze sobą kilka długich rozmów i doszli do wniosku, że dla dobra Malwiny postarają się stworzyć rodzinny dom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz