czwartek, 15 grudnia 2016

Oszukany ojciec

Ewa od dłuższego czasu spotykała się ze starszym od siebie o dwadzieścia lat Piotrem. Mężczyzna nie ukrywał, że ma żonę i dzieci. Jednak ona wiązała z nim poważne plany. Gdy powiedziała mu, że jest w ciąży to kazał jej pozbyć się problemu. Kobieta nie mogła tego zrobić, bo miałaby wyrzuty sumienia. Zawsze mogła liczyć na dwóch kolegów, którzy byli parą. Oni od jakiegoś czasu zastanawiali się w jaki sposób mogliby mieć dziecko. Jeden z nich wpadł na pomysł aby po urodzeniu Ewa oddała im dziecko na wychowanie. W akcie urodzenia miała podać jako ojca jednego z nich. Na początku ten pomysł jej się nie spodobał i nie chciała nawet o tym słyszeć. Po jakimś czasie zmieniła zdanie i zgodziła się na ich propozycję.
Gdy mała pojawiła się na świecie to partnerzy oszaleli na jej punkcie. Ewa zamieszkała razem z nimi, bo musiała karmić małą. Któregoś dnia niespodziewanie zadzwonił do niej Piotr i powiedział, że chce poznać swoją córkę. Ona czując do niego słabość zgodziła się na spotkanie. Ku Ewy zaskoczeniu Piotr zaproponował aby zamieszkały razem z nim żeby mógł patrzeć jak dorasta jego córka. Ona bardzo tego chciała tylko bała się jak zareagują na to Marek i Wojtek. Tak jak się spodziewała nie chcieli zgodzić się na oddanie małej. Ewa poszła do Piotra, który chciał zobaczyć córkę i po tym co mu powiedziała pojechali aby odebrać im dziecko. Niestety okazało się to niemożliwe, ponieważ wzburzony Marek wyznał w nerwach, że to z nim Ewa zaszła w ciąże. Kobieta nie mając wyjścia potwierdziła jego wersję na co Piotr powiedział, że nie chce jej znać i odjechał.


Ewa razem z córką nadal mieszkała z mężczyznami, którzy nie mogli doczekać się aż dziewczynka podrośnie i będą mogli kupić jej "Baby cubes na farmie". Jednak już niczego im nie obiecywała względem opieki nad małą. bo wiedziała, że zawsze będzie chciała mieć ją przy sobie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz