Pewnego dnia 35-letnia kobieta oznajmiła swojemu mężowi, że jest bardzo ciężko chora i ma chłoniaka. On tą informacją bardzo się przejął i powiedział, że muszą poszukać jakiegoś rozwiązania na to żeby ją wyleczyć. Edyta była załamana i początkowo nie wykazywała chęci do walki z tą chorobą. Jacek nie poddawał się i chciał za wszelką cenę wygrać walkę z nowotworem. W takiej sytuacji nie mógł liczyć na wsparcie żony i zdecydował o wzięciu kredytów dzięki którym możliwe było dalsze leczenie. Jednak jego starania nie przynosiły żadnych efektów, a Edyta po powrocie od lekarza powiedziała, że wyleczyć to można tylko za granicą, ale potrzeba na to zbyt dużą sumę pieniędzy. Problemy w małżeństwie piętrzyły się z dnia na dzień i nawet on miewał chwile zwątpienia. Pomysłem na zdobycie potrzebnej kwoty było założenie przez nią bloga na, którym opisywała swoją historię.
Któregoś popołudnia Edytę odwiedziła jej siostra z dziećmi. One lubiły z ciocią spędzać czas układając puzzle: "Przyjaciele z Krainy Lodu" i "Kąpiel prosiaczka". Kobiety siedząc przy kawie rozmawiały o swoich problemach wspólnie szukając jakiś rozwiązań.
Edyty blogiem zainteresowała się wolontariuszka pewnej fundacji, która poprosiła ją o spotkanie. Była przejęta jej sytuacją i chciała jej pomóc. Powiedziała, że fundacja zorganizuje charytatywny koncert z którego dochód zostanie przeznaczony na operacje. Jacek również zaangażował się w przygotowania i razem z wolontariuszką rozwieszał plakaty informacyjne na temat tego wydarzenia. Dzięki temu koncertowi udało się zebrać całą sumę.
Pewnego razu gdy wrócił z pracy to zobaczył jak Edyta pakuje swoje rzeczy do walizki, ale ku jego zaskoczeniu nie wyglądało to tak jakby przygotowywała się do szpitala tylko na jakąś dłuższą wycieczkę. Zapytał ją co to wszystko ma znaczyć, a ona na to, że muszą jak najszybciej uciekać z kraju, bo jej choroba była tylko zwykłą improwizacją na zdobycie funduszy. Jacek był w szoku i nie pozwolił jej na wyjazd tylko od razu udał się na policję informując ich o przestępstwie, które popełniła jego żona.
Dzięki temu Edyta została zatrzymana, pieniądze wróciły do fundacji, a Jacek wziął z nią rozwód i nie mógł odgonić od siebie myśli, że nie znał kobiety z którą spędzał życie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz