Jeden z biznesmenów chcąc pokazać swoim dzieciom jak trudno jest zarządzać firmą zdecydował, że najlepiej będzie zademonstrować im to na przykładzie jakiejś gry. Nie musiał długo takiej poszukiwać, ponieważ przypomniał sobie jak w dzieciństwie grał w "Monopoly". Poszukując tej gry natknął się na nowszą wersję "anty-monopoly".
"Anty-monopoly" zarządzanie nieruchomościami na miarę xxi wieku.
Czy jesteście gotowi na nową wersję klasycznej gry rodzinnej?
Rozgrywka w "Anty-monopoly" oddaje współczesne realia, w których mali i średni przedsiębiorcy działają na rynku razem z wielkimi monopolistami.
Tu sami decydujecie, czy chcecie rozegrać partię z punktu widzenia przedsiębiorcy czy monopolisty, dzięki czemu w trakcie rozgrywki kierować się będziecie odmiennymi regułami.
Kto tym razem zostanie zwycięzcą? Pionki na start!
Zawartość pudełka: plansza, 28 kart "Tytuł własności", 25 kart "Przedsiębiorca", 25 kart "Monopolista", 6 pionków, 50 domów i hoteli, 2 kostki, pieniądze i instrukcja.
Dzięki tej grze jego dzieci zrozumiały,, że prowadzenie własnej firmy to nie jest taki lekki kawałek chleba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz