Rodzice Piotra i Magdy prowadzili własny biznes polegający na handlem nieruchomościami. Mieli nadzieję, że w przyszłości ich dzieci przejmą po nich ten interes. Rodzeństwo chętnie obserwowało ich pracę i interesowało się negocjacjami z klientami. Wiedząc, że ich dzieci są jeszcze zbyt małe do takich interesów postanowili kupić im grę planszową "Anty-monopoly".
"Anty-monopoly" zarządzanie nieruchomościami na miarę xxi wieku.
Czy jesteście gotowi na nową wersję klasycznej gry rodzinnej?
Rozgrywka w "Anty-monopoly" oddaje współczesne realia, w których mali i średni przedsiębiorcy działają na rynku razem z wielkimi monopolistami.
Tu sami decydujecie, czy chcecie rozegrać partię z punktu widzenia przedsiębiorcy czy monopolisty, dzięki czemu w trakcie rozgrywki kierować się będziecie odmiennymi regułami.
Kto tym razem zostanie zwycięzcą? Pionki na start!
Zawartość pudełka: plansza, 28 kart "Tytuł własności", 25 kart "Przedsiębiorca", 25 kart "Monopolista", 6 pionków, 50 domów i hoteli, 2 kostki, pieniądze i instrukcja.
Dzieciaki bardzo polubiły tą grę i wciągały w nią również rodziców. Przeważnie Magda miała najwięcej nieruchomości co wróżyło, że będzie miała dobrą głowę do prowadzenia interesu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz